Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt grecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt grecki. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 sierpnia 2013

Zdrowe i szybkie śniadanie - omlet owsiany.


Obiecałam dodać wczoraj, jednak w wirze pakowania na wakacje zupełnie zabrakło mi czasu. Dodaję więc dzisiaj, zajadając na szybkie śniadanie kromkę chleba (i marząc o czymś bardziej leniwym, jak ten omlet na przykład), życzę Wam smacznego, a poza tym słonecznych (!) ostatnich dni wakacji. Z jednej strony mam nadzieję, że w Tunezji się wygrzeję (i nie czuję, że rymuję ;)), ale z drugiej nie chcę pakować Słońca do walizki i Wam go zabierać, a, patrząc w okno, na to się zanosi...
Tymczasem jednak dzielę się z Wami szybko przepisem na omlet, który zaczyna się robić wieczorem, dzięki czemu następnego dnia przygotowanie go (z wliczoną dekoracją dodatkami :)) trwa około 10-15 minut.

Do zobaczenia za 2 tygodnie! :)

czwartek, 28 marca 2013

Jajeczna pasta chrzanowa na wielkanocne śniadanie.


(Wcale nie powoli) zbliżają się Święta Wielkanocne, a wraz z nimi rodzinne śniadanie z jajkami w roli głównej. Poza żurkiem nie ma chyba niczego, co bardziej kojarzy mi się z tą okazją, niż jajka w połączeniu z chrzanem.
Moja mama zawsze gotowała jajka na twardo, przecinała wzdłuż i polewała majonezem wymieszanym z odrobiną chrzanu i musztardy (+ przyprawy). Co roku - i oczywiście to uwielbiamy, i na pewno nie zabraknie tej wersji jajek i w tym roku, jednak tym razem ja także dodam swoje jajka z chrzanem, jednak w postaci pasty. Szybka, pyszna i chociaż idealna na Wielkanoc, to dobra każdego dnia (ja jadłam w Wielki Czwartek - na próbę ;)).

Jajeczne wielkanocne potrawy/dodatki znów powstały wspólnie w wirtualnej kuchni. Dziś dziękuję Mirabelce, Maggie, Malwinnie, Peli, Siankoo i Shinju.

A korzystając z okazji, bo jest to prawdopodobnie ostatni przedświąteczny przepis - życzę wszystkim zdrowych, spokojnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka, pysznego żurku, udanych wypieków, mocy uśmiechów i ciepła rodzinnego, pięknej pogody (mimo wszystko!) oraz mokrego Prima Aprillis Poniedziałku ;)
Nie dajcie się zrobić w jajo, ale oblewajcie wszystkich dookoła :)

PS Na koniec dzisiejszego wpisu prezentuję najciekawsze świąteczne przepisy.

środa, 19 grudnia 2012

Debiut w naszej kuchni - pierogi z płuckami.


Płucka... dość kontrowersyjny składnik, jedni zajadają się daniami z dodatkiem tych podrobów bez opamiętania, a inni nie mogą o tym słyszeć. Podobnie jak z wątróbką :).
U mnie w domu wszyscy lubimy, wszystkim smakują, ale mama nie mogłaby chyba żyć bez pierogów z płuckami... Jednak zawsze jadła te kupne, postanowiłam więc poradzić się babci i, wg jej wskazówek, stworzyć pierogi z płuckami. Wyszły wspaniałe, wyszło ich mnóstwo, a mimo to znikły niemal natychmiast.

Pierogi ulepiłam (po dłuższej przerwie) w wirtualnej kuchni wraz z Siaśką, Mirabelką, Iloną, Chantel, Maggie i Paszczakiem. Dziękuję bardzo! :)

PS Wiem, że w tej chwili jest czas na wegetariańskie pierogi, głównie z kapustą i grzybami, ale... może ktoś się skusi, przecież to, że dodaję przepis w okresie świątecznym nie znaczy, że trzeba je robić na wigilię :).

niedziela, 29 stycznia 2012

Jogurtowo-kokosowe na zakończenie ferii.


W ostatni dzień ferii zimowych idę w szlafroku do kuchni, biorę odruchowo to, co powinnam, by na moim talerzu pojawiły się placki... smażę, robię zdjęcia machinalnie i podświadomie, a w końcu jem.
A potem zakopuję się pod kocem, biorę wielkie jabłko, książkę, wielką kawę i dużo bożonarodzeniowych pierniczków. Tak zimowo ;)

czwartek, 12 stycznia 2012

Mój pierwszy przepis od Nigelli. Ricotta hotcakes.


Dawno je jadłam i pewnie każdy je zna... ale ponieważ to pierwszy przepis Nigelli, z którego skorzystałam, to postanowiłam je dodać. Do tej pory nie przekonuję się do jej kulinarnych podbojów. Moim zdaniem przede wszystkim używa zdecydowanie w nadmiarze cukru i tłuszczu, ale podkreślam - to moje zdanie :).
Ricotta hotcakes to delikatne, śmietankowe placuszki o lekko słodkim smaku. Świetnie komponują się ze świeżymi sezonowymi owocami w lecie (truskawki, maliny...), ale w zimie można ratować się prażonym jabłkiem, bananem czy pomarańczą.
Prawdziwa uczta dla podniebienia, więc jeśli są jeszcze tacy, którzy ricotta hotcakes nie próbowali, to ich szczególnie do tego namawiam :).

wtorek, 8 listopada 2011

Łosoś wędzony i czosnek. Sałatka.


Jedna z najlepszych sałatek jakie jadłam. Dużo warzyw, dużo czosnku, dużo łososia. Chociaż akurat ilość tego ostatnie można dowolnie modyfikować wedle własnych upodobań, ale ja trzymam się zasady "im więcej, tym lepiej" ;).
Sałatka jest zdrowa i dietetyczna, ponieważ majonez użyty do sosu można całkowicie zredukować, co też uczyniłam.
Serdecznie polecam!

sobota, 5 listopada 2011

Naleśniki greckie. I tzatziki do tego.


Znów zachciało mi się wytrawnych naleśników na obiad. Były już meksykańskie, teraz czas odwiedzić Grecję.
Bazowałam na głównych składnikach sałatki greckiej i wyszło po prostu cudownie. Powtórzę je na pewno, ale chyba dopiero jak skończą mi się wszystkie pomysły na wytrawne naleśniki, bo takowych mam jeszcze masę do wypróbowania ;).