Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lukier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lukier. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 15 marca 2012
Mój debiut rogalikowy. Pełnoziarniste z serem.
Obiecałam Wam przepis na rogaliki we wtorek, a najpóźniej wczoraj. Miałam jednak taki nawał rzeczy do zrobienia... i o dziwo, w tym tygodniu nie mam żadnych sprawdzianów. Prezentacja na informatykę (Afryka ;)), własny układ na aerobik i takie inne robią swoje. Zostało jednak pół godziny do północy, więc spóźniłam się tylko o jeden dzień ;).
Co do samego wypieku - jestem z niego chyba najbardziej dumna; to do tej pory mój najlepszy drożdżowy wypiek, zdecydowanie. Miękkie, delikatne, hojnie nadziane serem, oblane lukrem lub obsypane cukrem pudrem... właśnie sobie myślę, że z czekoladą też byłyby nieziemsko pyszne. Skusi się ktoś? Robi się je błyskawicznie; ja dziś robiłam po raz drugi (na życzenie domowników, koleżanki i własnego żołądka ;)) - zaczęłam o 20 i włączając w to wyrastanie ciasta - na 22 były gotowe.
czwartek, 22 grudnia 2011
Idealne pierniczki 'last minute'.
Dobra, dałam ciała ze świątecznymi wypiekami i potrawami na blogu, ale to dlatego, że niedawno się zmobilizowałam i robię wszystko na ostatnią chwlę. Dlatego w święta i po świętach dodam wszystkie tegoroczne przepisy i będzie można z nich w pełni korzystać już w przyszłym roku. Chociaż w sumie jest jeszcze sylwester ;).
Te pierniczki są idealne, jeśli do tej pory się nie zmobilizowaliście do upieczenia takowych. Od razu po upieczeniu są twarde, jak to pierniczki, ale wystarczy im tylko noc z obraną połówką jabłka i już nabierają fajnego aromatu i miękkości. A warto, bo takie pyszne pierniczki, udekorowane lukrem i powieszone na choince... ach.
Kluczowe składniki:
cukier,
lukier,
mąka,
miód/syrop klonowy,
przyprawa korzenna
Subskrybuj:
Posty (Atom)

