Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty
sobota, 16 marca 2013
Kurczakowe gofry na patyku.
Wam też się wydaje, że w tytule mamy trochę za dużo niezgodności? ;)
Kurczaka z goframi przedstawiłam do tej pory raz - na blogu śniadaniowym, jednak w postaci nieco bardziej normalnej, chociaż na słodko (i może na tym skończę ;)). Ale kurczaka w gofrze jadłam pierwszy raz. I to na patyku, w formie lizaka...
Kurczak usmażony w ulubionych przyprawach i otulony (niesłodkim) ciastem prosto z gofrownicy jest naprawdę świetną odskocznią od typowych dań mięsnych.
Może to być lekki obiad, dodatek do obiadu, przekąska, drugie śniadanie (nawet na wynos) czy kolacja, jeśli dodamy do tego warzywa (u mnie właśnie w tej roli). Jedno jest pewne - komukolwiek ich nie podamy, będzie zaskoczony i pomysłem, i wyglądem, i smakiem.
Kluczowe składniki:
bazylia,
chilli,
curry,
drób,
imbir,
jogurt naturalny,
mąka,
oregano,
papryka słodka,
pomidor
niedziela, 24 czerwca 2012
Zielone szpinakowe gnocchi z serem typu włoskiego.
Nieważne, że się spóźniłam. Nieważne, że wiosna skończyła się w czwartek ;).
Zrobiłam gnocchi z serka włoskiego na pożegnanie tej pory roku. W tym kolorze, który właśnie kojarzy mi się tylko z wiosną.. Zaczęło się lato, a razem z nim czerwień truskawek i czereśni, pomarańcz moreli i żółty kolor słońca. Już wypatruję ciuchów w motyw kwiatków, ale właśnie w wyżej wymienionych kolorach (na wiosnę wybieram kwiatki fioletowe, zielone, różowe i białe).
A tymczasem zapraszam na gnocchi, które doskonałe są zarówno po wyjęciu prosto z garnka, jak i po ostygnięciu (lepsza opcja na tak upalne dni).
piątek, 18 maja 2012
Włoskie sery w polskiej kuchni. Inne kopytka.
Serek typu włoskiego (Capri lub Capresi) kojarzy mi się z ricottą, chociaż niewiele ma z nią wspólnego w smaku. No, może troszkę podobny, ale konsystencją i strukturą jest nawet twardszy od naszego polskiego twarogu. Niemniej jednak lubię go, a wychodzi taniej niż ricotta, więc kupuję. A potem nie wiem co z nim zrobić...
Widziałam już parę razy przepisy na kopytka z dodatkiem sera białego. Czemu by więc nie spróbować dodatku serka typu włoskiego? Efekt był pyszny, delikatny i nawet lekko słodki, dzięki czemu na pewno kopytka świetnie smakowałyby solo lub polane stopionym masłem (wówczas byłoby to danie wegetariańskie), ale ja podałam je z brokułami i grillowaną piersią z kurczaka. Pasowały idealnie, a minimalna nuta słodkości była naprawdę niewyczuwalna z takimi dodatkami.
Kluczowe składniki:
brokuł,
drób,
mąka,
ser typu włoskiego,
ziemniaki
sobota, 31 marca 2012
Omurice. Czyli jak połączyć omlet jajeczny z ryżem i kurczakiem.
Omurice. Omlet z farszem składającym się z ryżu, kurczaka i warzyw. Dziwne połączenie ryżu i jajek? Wiele osób tak uważa, ale ja nie widziałam w tym nic dziwnego. I miałam rację - danie jest nie tylko pyszne, ale i błyskawiczne w przygotowaniu. Można również wykorzystać ugotowany dzień wcześniej ryż, który pozostał z obiadu.
Co też zrobię jutro, ponieważ ugotowałam go za dużo, a przez swój pośpiech zapomniałam o groszku i wolę danie poprawić. No a poza tym, gdy tylko mama dowiedziała się, że w lodówce jest miseczka ryżu, od razu zapytała: a zrobisz mi jutro też to omurice?
Danie przygotowałam w wirtualnej kuchni z Malwinną, Maggie, Mirabelką, Pluskotką, Shinju, Wierą oraz Michałem. Dziękuję za wspólną zabawę!
PS
Przepraszam Was za tak długie przerwy między nowymi wpisami. Obiecuję, że od dzisiaj nowe przepisy będą pojawiać się częściej! :)
sobota, 24 marca 2012
Pierwsze risotto. Z parmezanem i groszkiem.
Chyba kiedyś próbowałam robić risotto, ale... z brązowego ryżu. Śmieszny pomysł, wiem ;). Niestety tutaj faktycznie najlepiej sprawdzi się ryż arborio, czyli ryż do risotto, ewentualnie zwykły biały.
Przepis podpatrzyłam u slyvvii, wykorzystałam jako dodatek do mięsa i miałam wyśmienity obiad. Dzięki parmezanowi ryż wspaniale się klei i ma świetny smak. Do tego groszek, który oprócz walorów smakowych, spełnia także walory wizualne... Jak na risottowy debiut - wydaje mi się, że lepiej nie mogłam wybrać.
niedziela, 18 marca 2012
Pasta funghi. Makaron, kurczak i pieczarki w aksamitnym sosie.
Beszamel kojarzy się wszystkim z ciężkim, kalorycznym sosem, ale, jak widać, można zastąpić go czymś lekkim, równie smacznym. Przepis zainspirowany wersją slyvvii, jednak podaję ze swoimi zmianami. Myślę, że to jedno z tych dań, które będę powtarzać na obiad przede wszystkim po powrocie ze szkoły, bo robi się je bardzo szybko.
A tymczasem lecę na rolki, bo podobno od jutra pogoda znowu ma się popsuć...
Kluczowe składniki:
cebula,
cytryna,
drób,
gałka muszkatołowa,
groszek,
makaron,
mleko,
natka pietruszki,
pieczarki
niedziela, 11 marca 2012
Zamiast kanapki do szkoły. Pomarańczowa sałatka z kuskusem, kurczakiem i pistacjami.
Ostatnio rzadko biorę do szkoły kanapki. A jak biorę, to tylko w dni, kiedy jedno śniadanie mi nie wystarcza i potrzebuję dwóch (pomijając to w domu, oczywiście). Po prostu potrzebuję odmiany, jakiejś sałatki, twarożku, jogurtu z muesli czy nawet resztek obiadu z poprzedniego dnia.
Urozmaicam, cieszę się smakiem i ciekawię znajomych.
Któregoś dnia siedzę przed klasą. Podchodzi koleżanka. A tak przyszłam popatrzeć, co tam jesz.
Pozdrawiam, J. ;)
Tę sałatkę szczególnie polecam, do tej pory najbardziej mi posmakowała. Ale obiecuję, że nie jest ostatnia ;).
środa, 29 lutego 2012
Shish Tawouq. Szybkie syryjskie kebaby drobiowe.
Szybkie, proste i przepyszne. Wyraziste w smaku, soczyste i delikatne. Podobno lekko kwaśne, co jest wprawdzie typowe dla tej kuchni, ale ja nie wyczułam, by kwaskowy posmak był zbyt przytłaczający. Jednak spróbujcie marynatę, jaka jest w smaku przez marynowaniem mięsa i ewentualnie dodajcie mniej kawaśnych dodatków.
Ponieważ ostatnio szalejemy w wirtualnej kuchni, te kebaby również zostały w niej przyrządzone :). Pichciły ze mną: Maggie, Ania Król, Michał, Tu-Tusia, Dobromiła, Mops w kuchni, Pela, Mirabelka, Pluskotka i Panna Malwinna, prowadząca II Festiwal Kuchni Arabskiej.
Tym razem też zdecydowaliśmy się na jeden konkretny przepis, tym razem pochodzący z orangeblossomwater, ja podaję go ze swoimi zmianami.
Kluczowe składniki:
ciecierzyca,
cytryna,
czosnek,
drób,
harissa,
imbir,
jogurt naturalny,
kuskus,
mięta,
musztarda,
ocet balsamiczny,
oliwa z oliwek,
papryka,
papryka słodka,
pomidor,
rzodkiewki,
szczypiorek
wtorek, 28 lutego 2012
Sambouseki. Drożdżowe pierożki arabskie.
Nie sądziłam, że kiedyś uskutecznię tego typu obiad w zwykły dzień, bez okazji. Lubię zaskakiwać ;).
Mama wróciła z miasta, usiadła przy stole, podałam sambouseki, a ona, zamiast zacząć jeść, patrzyła na nie przez 3 minuty, wciąż powtarzając "jestem w szoku" ^^
Choć pierożki są nieco czasochłonne, to nie aż tak pracochłonne. Mnie przygotowywanie ich bardzo pasowało, bo lubię bawić się (z) ciastem drożdżowym, a efekt pracy wynagradza wszystko. W dodatku nadają się nawet dla tych na diecie, po nie dość, że razowe, to nafaszerowane mięsem drobiowym i warzywami,
Podobno sambouseki są idealne zarówno na ciepło, jak i na zimno, ale moje nie dotrwały wystygnięcia ;).
Te pierożki to kolejne danie, które przygotowałam w wirtualnej kuchni. Tym razem spotkałam się z Tu-tusią, Michałem, Anią, Mirabelką, Dobromiłą, Shinju oraz Panną Malwinną, organizatorką II Festiwalu Kuchni Arabskiej. Wszyscy korzystaliśmy z tego przepisu.
Kluczowe składniki:
cebula,
chilli,
cukinia,
czosnek,
drożdże,
drób,
gałka muszkatołowa,
imbir,
kolendra,
kumin,
mąka,
natka pietruszki,
ocet winny,
ogórek,
orzechy,
papryka,
papryka słodka,
pomidor,
sos sojowy
niedziela, 12 lutego 2012
Jednogarnkowe danie marokańskie. Kuskus i morele.
Ostatnio robiłam morelowy obiad z ryżem, dziś przyszedł czas na kuskus. Bardzo smaczna propozycja - duże kawałki kurczaka, dużo ciecierzycy, odrobinę słodyczy dzięki suszonym morelom i ukochany kuskus. Do tego dodatek piekielnej harissy i mięty, którą dodałam od siebie, i jestem w niebie. A nawet nie tylko ja, ale i mama, która do tej pory wystrzegała się owoców potrawach mięsnych na ciepło.
Danie przygotowałam wczoraj według przepisu z BBC Good Food w wirtualnej kuchni z Michałem, Pluskotką, Emilią, Anią (mopsik ;)), Anią Król oraz, oczywiście, Panną Malwinną, bo to z okazji jej akcji 'II Festiwal Kuchni Arabskiej' powstało to danie. Post miał być dodany wczoraj o godzinie 19, ale niestety, jak to bywa z rzeczami martwymi i ich złośliwością... internet i telewizja zawiesiły mi się na cały wieczór. Przepis dodaję więc dziś rano, przepraszam za spóźnienie i dziękuję za wspólne spotkanie!
Kluczowe składniki:
cebula,
ciecierzyca,
drób,
harissa,
imbir,
kuskus,
mięta,
suszone morele
wtorek, 7 lutego 2012
Pomidorowe spaghetti z klopsikami.
Ostatnio wciąż uskuteczniam makaronowe obiady. Szczególnie różne spaghetti, choć nie wszystkie z nich zdążyłam tu zaprezentować. Pod koniec stycznia, przy okazji wegetariańskiego spaghetti bolognese obiecałam Wam, że niedługo podzielę się kolejnym pomysłem na ten makaron. Dotrzymuję więc danego słowa i zapraszam na pomidorowe spaghetti z drobiowymi (ale można użyć mięsa wołowego) klopsikami. To wciąż nie jest prawdziwe bolognese, ale z pewnością bardziej przypomina tradycyjne spaghetti, niż wszelkie wegetariańskie wynalazki, które, nie da się ukryć, są równie smaczne ;).
piątek, 20 stycznia 2012
A gdy za oknem śnieg... Morele i kurczak.
Mama: ale dziś w nocy sypało...
Ja: a zostało coś z tego śniegu?
M: ...
J: no co?
M: a oczu to się nie ma, żeby przez okno spojrzeć?
No i mamy śnieg... i morele na obiad. Pasuje jak ulał, prawda?
Cóż, w moje gusta trafia stuprocentowo. Po arabsku, lekko słodko, z kurczakiem i ryżem. Morele przywodzą na myśl lato, groszek - wiosnę... a koc, kubek gorączej czekolady i pierniczki (prosto z choinki) w nim maczane - zimę. Choć ta w tym roku nas nie rozpieszcza, ja i tak rozpieszczam swoje podniebienie.
Kluczowe składniki:
cebula,
czosnek,
drób,
groszek,
kolendra,
kumin,
makaron,
natka pietruszki,
ryż,
suszone morele
niedziela, 15 stycznia 2012
Zielono w zimie. Groszek z makaronem.
Szybki obiad na zabiegany, zimowy dzień. W ulubionej miseczce, z ukochanym groszkiem i makaronem. I mnóstwem ziół. Przy ulubionym serialu, gdy za oknem ciemno, a obok (wziąż!) świeci choinka.
Lubię wczesne ferie ;).
Kluczowe składniki:
bazylia,
drób,
groszek,
makaron,
natka pietruszki,
oregano,
pieczarki,
sos sojowy,
tymianek
wtorek, 3 stycznia 2012
A nowy rok zaczynamy na ostro - pikantne curry.
Skończyły się Święta, skończył się Sylwester. Wchodzimy w Nowy Rok. Z przytupem i ostro!
I choć podobno ma to być nasz ostatni rok (ktoś w to w ogóle wierzy?), to ja nie zamierzam przerzucać się z kuchni arabskiej na żadną inną (choć czasem miło jest zrobić jakąś odmianę - tak jak dziś). Mam za to kilka innych postanowień noworocznych, które jednak zachowam dla siebie (tak jak życzenia urodzinowe, myślane przy zdmuchiwaniu świeczek).
Pikantne curry na rozgrzanie w te zimowe popołudnia (o, ironio ;)). Pyszne. Jestem tego pewna, bo jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby mama, podczas jedzenia, powiedziała kilka razy 'rety, jakie to dobre!'.
Więc wypróbujcie, bo to naprawdę dobre :). Strączki w ruch!
Kluczowe składniki:
+ inne,
curry,
drób,
groszek,
mleczko kokosowe,
pasta curry,
soczewica,
ziemniaki
poniedziałek, 26 grudnia 2011
Wciąż świątecznie. Pieczony pasztet drobiowy.
Na pomysł upieczenia go wpadłam dosłownie 2-3 dni przed świętami. Jak to ja, szybko zrealizowałam swój pomysł. O północy z czwartku na piątek, ale zrealizowałam.
Lubię pasztet. Jakkolwiek by to nie brzmiało. Ale jem je rzadko, raz na kilka miesięcy, gdy babcia kupi i podbiorę jej plasterek... w końcu to, co te kupne zawierają w sobie, nie mieści się w głowie. Dlaczego więc nie upiec własnego, domowego, w 100% zdrowego? Jeśli jest dobrze przyprawiony to jest bez porównania lepszy od wszystkich kupnych razem wziętych.
To co, mielimy?
Kluczowe składniki:
cebula,
drób,
gałka muszkatołowa,
imbir,
jałowiec,
liść laurowy,
marchew,
pietruszka,
seler,
ziele angielskie
sobota, 5 listopada 2011
Naleśniki greckie. I tzatziki do tego.
Znów zachciało mi się wytrawnych naleśników na obiad. Były już meksykańskie, teraz czas odwiedzić Grecję.
Bazowałam na głównych składnikach sałatki greckiej i wyszło po prostu cudownie. Powtórzę je na pewno, ale chyba dopiero jak skończą mi się wszystkie pomysły na wytrawne naleśniki, bo takowych mam jeszcze masę do wypróbowania ;).
Kluczowe składniki:
bazylia,
czosnek,
drób,
feta,
jogurt grecki,
jogurt naturalny,
mąka,
ocet winny,
ogórek,
oliwa z oliwek,
oliwki,
pomidor
wtorek, 25 października 2011
Karaibski kurczak z ryżem, ciecierzycą i mleczkiem kokosowym.
Po sałatce z kuskusu zostało mi pół puszki ciecierzycy. W szafce czekało mleczko kokosowe, a papryk znów mamy pod dostatkiem (w moim domu ruszyła produkcja konserwowej wercji tegoż warzywa ;)).
Papryczka chilli zmieniła to danie w istne piekło... ale bardzo pyszne piekło. Moja mama trochę narzekała, bo ma chore gardło, ale mnie bardzo smakowało ;). W razie czego zawsze można dać mniej pieprzu lub chilli, bo przecież dania z mleczkiem kokosowym same w sobie w ogóle nie są ostre.
Kluczowe składniki:
chilli,
ciecierzyca,
cytryna,
czosnek,
drób,
mleczko kokosowe,
papryka,
ryż,
szafran,
tymianek,
wiórki kokosowe
sobota, 22 października 2011
Sobotnie naleśniki. Meksyk.
Padło (jak zwykle w sobotę ;)) na naleśniki. Wiele lat nie jadłam fasoli... oczywiście nie licząc tej szparagowej. Mimo wszystko jednak po zjedzeniu tego obiadu doszłam do wnioku, że zmarnowałam te lata, ponieważ fasola zawiera dużo białka, jest bardzo zdrowa i pyszna! A przy okazji to jeden z najważniejszych składników kuchni meksykańskiej. No i jest w fasolce po bretońsku, której odmawiałam sobie przez tak długi czas, a mama od dawna prosi o zdrową i lżejszą wersję tego dania...
Powyższe naleśniki robiłam już 2 razy i z pewnością często będą gościć na moim stole.
czwartek, 20 października 2011
Kuskus z burakiem i pikantne szaszłyki.
Jeden z najbardziej kolorowych i pysznych obiadów, jakie jadłam.
Kuskus jadłam po raz pierwszy w Tunezji, w wiosce berberyjskiej. Jest on typowy dla kuchni arabskiej, co jest dodatkowym usprawiedliwieniem na to, że z miejsca go pokochałam ;).
Kupiłam, spróbowałam... i jestem zachwycona jak świetnie smakował w tej różowej sałatce. W towarzystwie pikantnych szaszłyków miałam obiad idealny!
Kluczowe składniki:
burak,
cytryna,
czosnek,
drób,
feta,
kolendra,
kumin,
kuskus,
natka pietruszki,
oliwa z oliwek,
orzechy,
papryka słodka,
pepperoni
sobota, 15 października 2011
Naleśniki z mięsem, czyli obiad na naleśnikową sobotę.
Jedne z najlepszych wytrawnych naleśników, jakie jadłam. Jedne z najlepszych, bo takowych robiłam wprawdzie dopiero trzy rodzaje, a przecież wytrawne naleśniki jadłam już nie raz poza domem :).
Z tym przepisem czekałam tydzień, gdyż chciałam go opublikować w sobotę i dodać do akcji 'Naleśnikowa Sobota' ;). Mam jeszcze jeden w zanadrzu, który dodam oczywiście za tydzień ;).
Te mogę polecić z czystym sercem. Dobrze doprawionez ciągnącym się serem i wyraźnym smakiem pieczarek. I składniki są naprawdę niewymagające, dzięki czemu można je zrobić niemal w każdej chwili!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















