Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrela wędzona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrela wędzona. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

Pasta z makreli ze szczyptą twarogu.


Babcia pewnego dnia zrobiła pastę z makreli i... zdziwiłam się, że to takie proste. Ale w sumie, to czemu miałoby nie być? Na początku zdziwiły mnie malutkie białe kropeczki, a potem dowiedziałam się, że to twarożek. Niewielka jego ilość nie zakłóca smaku makreli, ale sprawia, że pasta jest mniej słona. Moim zdaniem dodatek niezbędny :). Najlepsza na kanapkach, ale muszę się przyznać, że czasem wyjadam łyżeczką bez dodatków...

sobota, 7 lipca 2012

Lasagne z wędzoną rybą we wspólnej kuchni - ciąg dalszy.


U mnie ciąg dalszy wyśmienitego lasagne z rybą wędzoną, warzywami, sosem pomidorowym oraz beszamelem.
Chciałabym powiedzieć, że to najlepsza lasagne, którą jadłam w życiu, jednak nie wiem czy jest to wystarczający komplement w stronę tego dania, bo do tej pory lasagne jadłam tylko kilka razy, z czego wszystkie poprzednie były w wersji bolognese. I to zawsze zrobionymi przez mamę :).
W każdym razie ta wersja jest naprawdę świetna; bardzo pozytywnie zaskoczył mnie smak zapiekanej ryby wędzonej z taką ilością warzyw, sosu pomidorowego i (oczywiście) ciągnącego się sera. Do tego ten zapach, który ściągnął mnie z góry po pół godzinie i ostatnie 10 minut stałam przy piekarniku, próbując się powstrzymać przed wyciągnięciem jej wcześniej... Chociaż i tak zrobiłyśmy to o 3 minuty szybciej, niż nakazywał przepis ;).
Spis składników znajdziecie tutaj, u Sylwii :).

wtorek, 5 czerwca 2012

Ulubiona i najprostsza - pasta z makreli.


Nie lubię wymyślnych past z wymyślnymi dodatkami. Oczywiście co dom to obyczaj i o gustach się nie dyskutuje, ale ja nie przepadam za dodatkami typu ogórek, cebula czy czosnek w pastach rybnych. Za to szczypiorek musi być obowiązkowo!
Co do samej makreli, to w tej formie jem ją rzadko. Zdecydowanie wolę "solo", z kromką chleba lub w sałatce. Ale od czasu do czasu trzeba urozmaicać, a wtedy...