Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiórki kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiórki kokosowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 marca 2014

Kokosowe ciasto z białej fasoli.


Ostatnio podzieliłam się z Wami przepisem na czekoladowe ciacho fasolowe, dziś czas na kolejny wypiek z fasolą w roli głównej :)

Konsystencją przypomina babkę piaskową. Jak na zupełny brak dodatku tłuszczu, jest niezwykle wilgotne, a starty świeży orzech kokosowy cudownie chrupie między zębami. 
Jest świetnym pomysłem na słodką przekąskę do kawy na diecie odchudzającej, ponieważ zawiera stosunkowo mało tłuszczu (jedynie z kokosa i jajek), węglowodanów (gdzie spora część to błonnik - z fasoli) i bardzo dużo białka dzięki dodatkowi odżywki białkowej

wtorek, 2 lipca 2013

Lubicie kokosanki? Domowe masło kokosowe.


Przepis jest dużo prostszy, niż mogłoby się wydawać.  Lekko słodkie, kremowe, a jeśli zostawicie większe kawałki wiórków (jak ja), to wyjdzie masło w stylu tego klasycznego crunchy. Mi najbardziej przypomina kokosanki, szczególnie z tymi chrupkimi wiórkami :).
Ja do swojego używam samych wiórków (i czasem cynamonu), ale można dodać przeróżnych dodatków - poniżej przykłady. 

PS Kokos jest niedocenianym orzechem, ok. 90% jest tłuszczy to tłuszcze nasycone (dlatego olej kokosowy jest doskonały do smażenia), a przy okazji posiada właściwości odżywiające mięśnie, więc jest cennym produktem w diecie sportowców! :)

sobota, 18 maja 2013

Super-zdrowy tort czekoladowy z kremem śmietankowym.


Pamiętacie ten czekoladowy tort z zeszłego roku, który upiekłam dosłownie w ostatniej chwili z okazji urodzin Babci? Całą historię o tym, jak prawie dałam ciała, przeczytacie w zalinkowanym poście.
A w tym roku... niemal się powtórzyła. Niemal, bo było jeszcze gorzej ;). Przypomniałam sobie o torcie w dzień urodzin (w dodatku była niedziela, więc Babcia była w domu). Jakoś szybko wykombinowałam czekoladowe ciasto, krem zupełnie zaimprowizowałam i wyszło takie coś. Takie bardzo dobre i zdrowe coś ;). Jadł nawet mój odżywiający się z głową kuzyn, który zwykle słodyczy nie lubi.
(W sumie zastanawiam się czy naprawdę nie lubi, czy nie je, bo ciasta są w większości średnio zdrowe, ale moim wypiekom ufa...)

Jednak zanim jedliśmy, to warto wspomnieć, co wydarzyło się wcześniej. W kuchni jestem z mamą i babcią:
Mama: muszę jechać do kwiaciarni po kwiatki dla babci.
Ja: tak mamuś, mów głośniej...
M: no co, przecież babcia i tak wie, że ma urodziny i jak zwykle dostanie kwiaty.
Babcia: co?
M: ?
Ja: ?
B: dzisiaj dwudziesty ósmy ?!

:)

czwartek, 7 lutego 2013

Tłusty czwartek i odtłuszczone pączki? Możliwe, bo pieczone!


Ja wiem, że tłusty czwartek to tłusty czwartek i tradycyjne pączki w tym dniu to raczej rzecz obowiązkowa... Ale jeśli ktoś ma ochotę na więcej niż jednego, dwa, ewentualnie siedem - to polecam pączki pieczone. Ja nastawiłam ciasto w maszynie do pieczenia chleba i było wyrośnięte na rano, a więc pączki upiekły się na śniadanie, ale myślę, że nie będzie problemu z upieczeniem ich w każdej chwili. W końcu dla chcącego - nic trudnego!
Może pączki to niekoniecznie odpowiednia nazwa dla nich, bo są to raczej oponki bez nadzienia, ale w zamian za to pobawiłam się dekoracją i tak proponuję Wam trzy wersje: z maślano-cukrową posypką (dzięki masełku ta wersja najbardziej przypomina tradycyjne pączki), z czekoladą i kokosem oraz z tradycyjną nutellą na prośbę mamy. Nie wiem, które najlepsze... Jak wypróbujecie, to koniecznie dajcie znać! :)

piątek, 21 grudnia 2012

Kokosowa zimowa granola + krótki zbiór świątecznych przepisów.


Zachciało mi się zimowej granoli... Początkowo miała być z dyniowym puree (choć to bardziej jesiennie), potem z dyniowym puree i kokosem, a w końcu wyszło, że zrobiłam z kokosem, orzechami, makiem i dynią, ale w postaci pestek. Wyszło wspaniale, aromatycznie i zdrowo, a mama... Mama zażyczyła sobie, bym produkowała jej tę granolę zamiast muesli. A warto dodać, że mama je 1 kg muesli z kefirem w ciągu 1-2 tygodni :).

piątek, 8 czerwca 2012

Crumble z zielonymi owocami. Czyli gruszka, kiwi i kokos.


Bardziej znana jest klasyczna wersja crumble, czyli po prostu mąka, masło i cukier, dobrym urozmaiceniem mogą być tarte migdały (taką też chcę niedługo przygotować), ale ja postawiłam na kokos. Uwielbiam kokos w każdej postacji - same wiórki, mleczko kokosowe czy nawet domowe masło zrobione z wiórków. To crumble nie mogło nie wyjść pyszne. A było moim debiutem, i to w dodatku z okazji Dnia Mamy. Na śniadanie. Wywołało uśmiech na twarzy Mamy, co było moim głównym celem :).
A po śniadaniu musiałam robić kolejną porcję, bo, cytuję: jak przyjedzie Darek*, to niech też spróbuje!
*kolega ;)

Wspólnie ze mną, w wirtualnej kuchni, crumble przygotowali: LejdiMaggieShinjuWieraChantelKabkaAniaMopsikPaszczak i Malwinna.

sobota, 12 maja 2012

Nowa kokilka? No to robimy bananowo-kokosowy wypiek owsiany!


Jak obiecałam wczoraj na blogu śniadaniowym, dziś dodaję przepis na mój pierwszy wypiek śniadaniowy. Może trochę przypomina owsiankę pieczoną, dla mnie jednak ma zbyt zbitą konsystencję, by go tak nazywać.
Wypiek czerpie słodycz z banana, a wiórki kokosowe nadają jedynie delikatnego, kokosowego aromatu. Dla mnie to było za mało, więc uzupełniłam całość masłem kokosowym, ale równie dobrze pasowałyby tutaj dowolne powidła, sos czekoladowy czy klasyczne masło orzechowe.
W dodatku wypiek jest wegański, jeśli mleko krowie zastąpi się roślinnym.

niedziela, 29 kwietnia 2012

Kokosowe naleśniki. Na powrót do domu.


W Czechach natknęłam się raz na tabliczkę z menu jakiejś restauracji, na której widniała pozycja pancakes.
Moja pierwsza myśl: "od razu po powrocie robię pankejki".
Jak widać trochę nie wyszło, ale to dlatego, że że ostatnio pancakes wychodzą mi zbyt cienkie, a takich nie lubię. Postawiłam się na naleśniki. Zwykłe? Nie... kokosowe :)
Nie miałam mleczka kokosowego, ale dałam radę. Kokos w naleśnikach jest dość mocno wyczuwalny, co mnie zaskoczyło, bo myślałam, że będzie tworzył tylko delikatny akcent. Ogólnie całość wyszła bardzo smaczna, więc zdecydowanie polecam i z ręką na sercu mówię, że je powtrórzę.

niedziela, 15 kwietnia 2012

Wegańskie śniadanie. Kokosowy kuskus z migdałami.


Wegańskie jedzenie nie jest takie złe :).
Uwielbiam połączenie kokosa i migdałów - niczym raffaello. Tutaj, pomimo niewielkiej ilości kokosa, jest on bardzo wyczuwalny. Dzięki temu całość jest dość słodka, więc można pominąć syrop klonowy choć... czemu by sobie nie osłodzić życia na początek dnia?
W dodatku w doborowym towarzystwie :).

niedziela, 29 stycznia 2012

Jogurtowo-kokosowe na zakończenie ferii.


W ostatni dzień ferii zimowych idę w szlafroku do kuchni, biorę odruchowo to, co powinnam, by na moim talerzu pojawiły się placki... smażę, robię zdjęcia machinalnie i podświadomie, a w końcu jem.
A potem zakopuję się pod kocem, biorę wielkie jabłko, książkę, wielką kawę i dużo bożonarodzeniowych pierniczków. Tak zimowo ;)

piątek, 30 grudnia 2011

Ciasto bounty. Uwaga, wciąga!


Jako czekoladoholiczka uwielbiam czekoladowe ciasta. Rzadko piekę, bo w domu mam mało tych czekoladoholików, ale jak już piekę, to musi wyjść idealnie.
I wyszło. Niesamowicie czekoladowe ciasto przełożone delikatnym, kokosowym kremem z wiórkami kokosowymi. Przyciągające swym kolorem, intrygujące wyglądem ciasteczek oreo, a w smaku do złudzenia przypominające popularne batoniki bounty. Jeśli tak jak ja jesteście czekoladoholikami i kochacie kokosy, a już szczególnie połączenie tych dwóch wspaniałych smaków, to koniec. Jeden kawałek nie wystarczy. Ostrzegam. 2 i 3 także ;).
Za pierwszym razem ciasto upiekłam na wigilię klasową i zaniosłam w nadziei, że będzie smakowało, a po dwóch godzinach wszyscy się rozeszli, zostało mnóstwo ciasta, ale mojego... ani kawałka (a przyniosłam chyba największą blachę!).
Następnym razem upiekłam z tej samej ilości składników w tortownicy o śr. 24 cm (jedynie ilość polewy zredukowałam o połowę) i... wystawiłam na stół w swoje urodziny. Nie zaskoczyłam, bo wszyscy znali to ciasto, jednak nikt nie spodziewał się, że właśnie ono będzie pełniło rolę tortu. Znikło do rana :)


wtorek, 25 października 2011

Karaibski kurczak z ryżem, ciecierzycą i mleczkiem kokosowym.


Po sałatce z kuskusu zostało mi pół puszki ciecierzycy. W szafce czekało mleczko kokosowe, a papryk znów mamy pod dostatkiem (w moim domu ruszyła produkcja konserwowej wercji tegoż warzywa ;)).
Papryczka chilli zmieniła to danie w istne piekło... ale bardzo pyszne piekło. Moja mama trochę narzekała, bo ma chore gardło, ale mnie bardzo smakowało ;). W razie czego zawsze można dać mniej pieprzu lub chilli, bo przecież dania z mleczkiem kokosowym same w sobie w ogóle nie są ostre.

czwartek, 18 sierpnia 2011

Klasyczne (pełnoziarniste) pancakes.


Delikatne, pachnące jak naleśniki (uwielbiam zapach naleśników!), pulchne, podane z ulubionymi dodatkami lub... usmażone od razu z nimi ;)
Tęskniłam za takimi, a pod koniec czerwca obiecałam i sobie, i Wam, że w wakacje pancakes będą się pojawiać często, a jednak brakło czasu. Czas więc nadrobić - i tymi na słodko, i wytrawnymi.
Ten przepis to przepis-baza, polecam więc każdemu :)