Pokazywanie postów oznaczonych etykietą siemię lniane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą siemię lniane. Pokaż wszystkie posty
piątek, 24 sierpnia 2012
Pierwszy domowy chleb. Z mnóstwem ziaren na życzenie.
Od kiedy kupiłam maszynę do pieczenia chleba, uruchamiam ją co drugi dzień (jak nie częściej). Każdego wieczora pytam mamy, jaki chleb tym razem i praktycznie zawsze słyszę odpowiedź "Graham, ale z ziarnami!". No więc idę do kuchni, ustawiam maszynę i klikam "Start". Maszyna "piszczy" i już po chwili słyszę okrzyk mamy: "Ale my mamy dobrze z tą domową piekarnią!"
Tak, polecam wszystkim maszynę do pieczenia chleba, bo nie dość, że zdrowiej i smaczniej, to i o niebo łatwiej. Jednak zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy taką maszynę posiada lub posiadać będzie, więc podaję także tradycyjny sposób wykonania.
Chleb z tego przepisu jest w 65% z mąki graham, a ciężko taki dostać w sklepie. Zwykle chleby razowe składają się w 40% z mąki z pełnego przemiału, a pozostałe 60% to mąka pszenna oczyszczona. Tutaj mamy nie tylko pewność co do "razowości" naszego chleba, ale i do tego, że nie zawiera żadnych "polepszaczy".
Do tego dochodzi jeszcze ten wspaniały zapach podczas pieczenia i chrupiące piętki, na których masło od razu się rozpływa...
Kluczowe składniki:
drożdże,
mąka,
pestki dyni,
pestki słonecznika,
siemię lniane
wtorek, 1 listopada 2011
Wytrawna owsianka ze świeżą bazylią.
Może to nieco dziwne, ale właśnie w ten sposób wykorzystałam pierwsze listki z mojej pierwszej prywatnej doniczki bazylii... :)
W wakacje robiłam owsiankę ze świeżą miętą, tym razem przyszła kolej na bazylię. Robiłam tę owsiankę już kilkukrotnie i często zamiast papryki dodawałam pomidory. A że pomidory + bazylia jest połączeniem niezawodnym, to polecam również w takiej wersji.
Kluczowe składniki:
bazylia,
gruszka,
mleko,
orzechy,
papryka,
płatki zbożowe,
siemię lniane
piątek, 19 sierpnia 2011
Znikające bakaliowe ciasteczka bez cukru.
Dosłownie znikające - wczoraj upiekłam 40, a dziś zostało kilka na dnie pudełka.
Wszyscy je uwielbiają, nawet mój tato, który nie znosi słodyczy.
Najlepsze są powoli przeżuwane... pestki i orzechy rewelacyjnie chrupią pod zębami, a delikatnej słodyczy nadają suszone owoce.
Kluczowe składniki:
daktyle,
mak,
orzechy,
pestki dyni,
pestki słonecznika,
rodzynki,
sezam,
siemię lniane,
suszone morele,
śliwki
Subskrybuj:
Posty (Atom)


