Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta curry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta curry. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 stycznia 2012

A nowy rok zaczynamy na ostro - pikantne curry.


Skończyły się Święta, skończył się Sylwester. Wchodzimy w Nowy Rok. Z przytupem i ostro!
I choć podobno ma to być nasz ostatni rok (ktoś w to w ogóle wierzy?), to ja nie zamierzam przerzucać się z kuchni arabskiej na żadną inną (choć czasem miło jest zrobić jakąś odmianę - tak jak dziś). Mam za to kilka innych postanowień noworocznych, które jednak zachowam dla siebie (tak jak życzenia urodzinowe, myślane przy zdmuchiwaniu świeczek).
Pikantne curry na rozgrzanie w te zimowe popołudnia (o, ironio ;)). Pyszne. Jestem tego pewna, bo jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby mama, podczas jedzenia, powiedziała kilka razy 'rety, jakie to dobre!'.
Więc wypróbujcie, bo to naprawdę dobre :). Strączki w ruch!